Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLITYKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLITYKA. Pokaż wszystkie posty

4.5.11

Necessary murder



Stary wiersz, ale ten fragment zawsze brzmi jakoś aktualnie:

(...)
Jutro gonitwy na rowerach
przez przedmieścia w letnie wieczory. Ale dzisiaj walka.

Dzisiaj -- rozmyślne zwiększenie ryzyka śmierci,
świadome przyjęcie winy za nieodzowne morderstwo;
(...)

W. H. Auden, "Hiszpania" (przełożył S. Barańczak)


_____
A tę okładkę przygotował Tim O'Brien w 2002 roku. Od tego czasu czekała w redakcji "Time'a" na śmierć lub pojmanie Bin Ladena. Do kiosków trafi w najbliższy piątek.

7.2.11

Reagan, Reagan, spuść ta bania!

Wczoraj minęła setna rocznica urodzin ulubionego bohatera mojego dzieciństwa. Pamiętacie, jak powiedział: "właśnie kazałem zbombardować Moskwę"?

Główne obchody stulecia urodzin Ronalda Reagana odbywają się - gdzieżby indziej? - w Krakowie. Na specjalnej stronie internetowej można podpisem wyrazić swoją wdzięczność dla prezydenta ("Dziękujemy za pozostawione idee, które do dziś są inspiracją. Dziękujemy za zwycięską krucjatę wolności").

Powody do wdzięczności mają także rysownicy. Reagan był wyjątkowo malowniczy. Stephen Kroninger publikuje na swoim blogu historyczną galerię portretów Krzyżowca Wolności.
_____
Poniżej kilka z nich. Reszta (> tutaj)


Robert Grossman, 1967
_____


Ralph Steadman, 1980
_____


Ralph Steadman, 1980
_____


Robert Risko, 1984
_____


Robert Grossman, 1984
_____


Andy Warhol, 1985
_____
Źródło: Stephen Kroninger - Reagan Centennial

25.11.10

Generał Hara-Kiri



Czterdzieści lat temu, w listopadzie 1970 roku, zmarł generał Charles De Gaulle, a francuskie władze zamknęły tygodnik Hara-Kiri Hebdo za opublikowanie okładki z szyderczym nekrologiem.

Generał przeszedł do historii, ale to tygodnik zmartwychwstał (pod zmienioną nazwą Charlie Hebdo).

Z okazji podwójnej rocznicy, kilka okładek Hara-Kiri z końca lat 60. To był dopiero przemysł nienawiści!








_____
Ta okładka nie przedstawia De Gaulle'a, ale jest zbyt fajna, żeby jej nie zamieścić.



_____
Galerię okładek wszystkich wcieleń Hara-Kiri można znaleźć (tutaj>)
Źródło: Newmanology.

23.11.10

Łapy precz od Korei!

Na wszelki wypadek przypominamy kilka ilustracji z czasów wojny koreańskiej.
_____
Prezydent Obama wyglądał tak:


Źródło: Time

______
Samochody tak:


Źródło: Flickr.com

______
Szpanerskie okulary tak:


Na zdjęciu: generał MacArthur w makarturkach / Źródło: Life

______
Modna młodzież tak:


Bikiniarze. Fragment Kroniki Filmowej. W tym samym odcinku "gołe baby na krawacie" / Źródło: YouTube

_____
Kampania "Pij mleko, będziesz wielki" tak:


Źródło: 15 Interesting Cold War Vintage Ads

_____
Zakaz palenia w miejscach publicznych tak:


Tak naprawdę zdjęcie przedstawia próbę do telewizyjnej reklamówki (modelki ćwiczą eleganckie wydychanie dymu) / Źródło: Life

_____
A Święty Mikołaj tak:


Źródło: 13 Most Evil Vintage Ads in History

20.11.10

Mała kronika listopadowa


Źródło: McDonald's
_____
Wydarzeniem tygodnia była prezentacja oficjalnych maskotek Euro 2010. Decyzja, że symbolem mistrzostw zostaną bliźniacy jest zrozumiała (chociaż odrobinę nietaktowna). W internecie można już wybierać imiona dla obu kukieł. Propozycje są następujące:
A. Slavek i Slavko
B. Siemko i Strimko
C. Klemek i Ladko
No właśnie! Dlaczego zawsze, kiedy mam głosować, to do wyboru są tylko tacy kandydaci?!!

_____
Wiele emocji wzbudziło także wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych. Redakcja 7410Z nie jest głucha na skargi palaczy, ale przypomina, że bywały już zakazy bardziej dokuczliwe.


Źródło: Cyfrowa Biblioteka Narodowa

24.10.10

Kapsuła czasu


Źródło: TIME Magazine Cover Archive

Wysłuchaliśmy sejmowej debaty na temat in vitro.
Zamiast ilustracji - okładka magazynu TIME z 31 lipca 1978 roku. Wtedy urodziło się pierwsze dziecko z probówki.

1978, Wysoka Izbo! Disco, Jimmy Carter i Edward Gierek. Nawet w Iranie rządził jeszcze szach.

3.10.10

Nowoczesny krawat

Logo nowej partii - czy niepartii - Janusza Palikota przedstawia pozbawionego twarzy mężczyznę w niebieskiej koszuli z czerwonym krawatem i skrzydłami husarskimi.

Wygląda to równie kretyńsko jak brzmi i nie potrafię się zmusić do zamieszczenia na blogu stosownej ilustracji.

Na dodatek, wbrew prawom fizyki, krawat sterczy prostopadle do klatki piersiowej właściciela. Może został pożyczony od Dilberta albo nabyty w sklepie ze śmiesznymi rzeczami?



Perwersyjny portal wPolityce.pl przytacza debatę, która miała miejsce na wczorajszym kongresie:
Manuela Gretkowska w pewnym momencie stwierdziła: Ono jest skandalem, to penisowate logo.

Palikot odpowiedział pół godziny później: Specjalnie dla Pani Gretkowskiej przygotowaliśmy szybko wersję z biustonoszem. Zaraz zobaczycie...

Nie pokazano.

20.9.10

Все могут короли

Pomysł z Koronacją jest bardzo fajny, tylko - niestety - trochę spóźniony. Prestiż już nie ten, odkąd koronowano prawie wszystko.

Na przykład Renault (plakat z 1958):



A także piwo,





pączki,


hamburgery,




stacje telewizyjne,



kluby sportowe,




A w kolejce czeka szwedzka księżniczka i jej osobisty trener fitnessu.


Źródła: International Poster Gallery (x 1), Brands of the World (x 6), The Washington Post (x 1)

9.9.10

Małe radości infografika

Trochę pomysłowości i można mieć infografikę, na której PiS idzie w górę, a PO spada. Prawicowy portal wPolityce.pl robi to tak:


Źródło: wPolityce.pl

18.6.10

Coś zamiast...

Zwolennicy PiS postanowili, że będą wywieszać w oknach mieszkań plakaty swojego kandydata. Stronnicy PO odpowiedzieli tym samym.

Też chętnie powieszę plakat, ale wolałbym jakiś ładniejszy. Na przykład ten, narysowany przez Tomka Walentę dla wystawy Raymonda Savignaca...




Albo ten, autorstwa samego Savignaca (1978).




Czy może raczej ten (z 1956 roku)?




Klasyk Macieja Urbańca (1963) też by pasował.




A może lepiej plakat Jerzego Flisaka z 1968 roku?




Czy anonim z 1956 roku?



(Źródło: Flickr x 6)

12.6.10

Wielkoformatowy przegląd prasy

Biennale 2010 otwarte, więc w tym tygodniu media poświęciły wiele uwagi plakatom. Na początek złota myśl Sławomira Nowaka:
"Billboardy irytują ludzi. Duże plakaty nie".
Dobre! Muszę to sobie zapamiętać. W wypowiedzi dla PAP poseł PO głosi wyższość siatek wielkoformatowych nad zwykłymi billboardami.
"Billboardy są formą bardzo agresywnej kampanii wyborczej, bo są obecne na każdym rogu polskiej ulicy i irytują ludzi. Chcieliśmy, żeby w tej szczególnej kampanii uniknąć takich form przeszkadzania ludziom w życiu, zaśmiecania przestrzeni publicznej. Siatki wielokoformatowe są dosyć unikalną formą prezentacji, bo nie są to tak częste nośniki jak billboard w związku z czym tak nie irytują."
Słuszna racja! Chociaż mieszkańcy domów, na których zawisły portrety Marszałka, mogą się z posłem Nowakiem nie zgodzić (zwłaszcza, jeśli komuś wąsy wchodzą do kuchni).

Z kolei "Nasz Dziennik" wypomina Gajowemu rysunki i psie kupy. Już sam początek artykułu mrozi krew w żyłach:
"Marszałek Sejmu powtarza z zapałem, że swój program opiera na przywiązaniu do patriotyzmu, tradycji i rodziny. Tymczasem rysunek na promującą jego osobę koszulkę wykonał rysownik, który zasłynął z wtykania polskiej flagi w psie odchody".
Posłanka Kidawa-Błońska, rzeczniczka sztabu wyborczego, odpowiada:
"Artyści robią różne prace. Ten rysunek jednak nam się podoba. Ta praca jest akurat bardzo ciepła, bardzo przyjemna i bardzo ciekawa".
Cytuję wyjaśnienie posłanki głównie dlatego, że bardzo mi się podoba użycie przymiotnika "ciekawy".

A skoro mowa o skandalach. Pisaliśmy kilka dni temu o niecnym plagiacie, jakiego dopuścił się sztab Jarosława Kaczyńskiego - bezwstydnie naśladując plakat reklamowy SKOK-ów. A może odwrotnie? Może to SKOK-i niecnie skopiowały billboard Jarosława?

W każdym razie sprawą zajęli się krytycy sztuki z Gazety Wyborczej i poświęcili jej sporo miejsca w czwartkowym wydaniu.

No i niech ktoś teraz powie, że Polska nie jest Krajem Plakatu!

7.6.10

Mała pomoc przyjaciół

Billboardy chodzą parami.
Od góry: Jarosław Kaczyński; poniżej: Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe.


Fot. 7410Z / Blisko domu

21.3.10

Alfabet w kratkę

Czy pamiętacie, że Solidaryca miała złą siostrę, niejaką Kratownicę? Właściwie lata 80. w Polsce można opisać jako wojnę tych dwóch fontów.

Z tym, że Kratownica (czego dowodzi poniższy kadr) była bardziej międzynarodowa.


Nakarmić kruki, Carlos Saura, 1975 Źródło: YouTube

27.2.10

Lewą marsz


Źródło: Алёнка. Музей славы (x3)

Na mnie też zrobił wrażenie senator Romaszewski recytujący w radiu poemat "Dobrze".

Przy okazji wiadomość dla nostalgików: moskiewskie zakłady "Czerwony Październik" wciąż istnieją i nadal produkują czekoladę "Alenka" oraz cukierki "Miszka kosołapyj". W firmowym muzeum znalazłem eksponaty z lat dwudziestych. Copywriterem był wtedy sam Włodzimierz Majakowski:





... zaś art directorem - przynajmniej czasami - Aleksander Rodczenko.

Na biedniaku się nie utuczy nep,
Mosselprom ma słodycze i chleb!

Więcej (tutaj).

19.2.10

PiS ma rację (tym razem)

Sejm jest najwyższym organem władzy ustawodawczej w Polsce. Ile kosztuje logo najwyższego organu? Pięć tysięcy złotych (brutto). Tyle dostanie zwycięzca konkursu rozpisanego przez marszałka Komorowskiego. Miesięczne uposażenie poselskie wynosi 9892,30 zł.

Pomysł jest nienowy, ale zawsze budzi furię wśród profesjonalistów. Zamiast zlecić wykonanie projektu i zapłacić honorarium, ogłasza się otwarty konkurs. Najlepiej dla studentów albo - jeszcze chętniej - gimnazjalistów. Wystarczy, że klient się szarpnie na pierwszą nagrodę (może wystarczyłby komplet sejmowych gadżetów?) i już ma setki prac do wyboru.

A jednak oszczędny marszałek nie doczekał się uznania. Przeciwnie, posłanka Gęsicka (PiS) skrytykowała go za rozrzutność:
- Administracja Sejmu może zechcieć zmienić wystrój wydawnictw sejmowych, porcelanę używaną do obsługi marszałka i wicemarszałków, zakupić nowe gadżety itp. - napisała Gęsicka w liście do radia TOK FM - (...) na wszystkich tych przedmiotach będzie trzeba umieścić nowe logo Sejmu.
________
Ostatnio na podobny pomysł wpadła agenda rządu USA, National Endowment for the Arts. Nagroda w konkursie na logo tej instytucji wynosi 25 tysięcy dolarów. Przeciwko takiemu sposobowi pozyskiwania projektów zaprotestowało amerykańskie stowarzyszenie projektantów AIGA.

13.1.10

Już nikt nigdy przez ten font życia pozbawiony nie będzie

No proszę! Nie tylko my komentujemy typografię przeprosin Zbigniewa Ziobry. W dzisiejszej Gazecie Wyborczej Stanisław Mancewicz pisze:
Szkoda wielka, że nic nie wiemy o projektancie tablicy pokazanej w telewizji. Skąd pomysł na jej kolor? Kto wymyślił rozmiar czcionki, kto dobrał jej krój?

Najprawdopodobniej - tak muszę napisać, bo jako się rzekło słabo było widać - to czcionka o nazwie Comic Sans, produkcji Microsoftu. Najbardziej znienawidzona czcionka świata. Istnieje globalna akcja, a nawet specjalna strona w sieci, w której można podpisać się pod apelem o zmiecenie z powierzchni Ziemi tego ohydnego tworu.
Całość > (tutaj)

Dziwnym zbiegiem okoliczności w tym samym wydaniu jest jeszcze jeden, tym razem śmiertelnie poważny, tekst poświęcony czytelności pisma.
Lekarze wypełniają recepty bardzo niewyraźnie, łatwo o pomyłkę. Powinni korzystać z komputerów lub przynajmniej pisać drukowanymi literami - uważają farmaceuci Pismo z prośbą o wprowadzenie do przepisów regulacji w tej sprawie wysyła dziś do ministerstwa zdrowia Zachodniopomorska Okręgowa Izba Aptekarska.

To na jej terenie doszło w grudniu do fatalnej pomyłki. Sześcioletnia Asia z podszczecińskiej wioski miała przepisany lek na astmę. Aptekarka z Kamienia Pomorskiego wydała inny środek o podobnej nazwie - na zakrzepicę. Błąd wykryto dopiero, kiedy dziecko źle się poczuło; Asia musiała przejść transfuzję. (...)

Mimo tej dramatycznej historii lekarze niczego się nie uczą. Piszą coraz gorzej - mówi Danuta Parszewska-Knopf, prezes ZOIA. - Boimy się, że w końcu może dojść do nieszczęścia.
Całość > (tutaj)

9.1.10

Bardzo przepraszam, Comic Sans


Źródło: TVP 1

Jak donosi wyborcza.pl Zbigniew Ziobro "wreszcie przeprosił dr. Mirosława Garlickiego za słynne słowa już nikt nigdy przez tego Pana życia pozbawiony nie będzie. Ogłoszenie pojawiło nagle dziś wieczorem w blokach reklamowych TVP, TVN i Polsatu tuż po głównych wiadomościach."

Nas zainteresował głównie dobór czcionki. Były minister użył litery rodem z przedszkolnych kinderbali: Comic Sans to popularny krój imitujący napisy w komiksowych dymkach, znany m.in. z opakowań lalek Beanie Babies.

Ziobro chciał w ten sposób coś przekazać?


Źródło: Wikipedia
________
  • O typografii przeprosin sądowych pisaliśmy już (tutaj)
  • O Comic Sans i ruchu na rzecz zakazu używania tego fontu (tutaj)

20.12.09

Kwiatek do kożucha

W sobotę premier Tusk wypowiedział się na temat logo Euro 2012. Zauważył, że zawsze kiedy prezentuje się nowe logo, to pierwszego dnia projekt nikomu się nie podoba, ale już po tygodniu wszyscy są zadowoleni.
Ciekawe, że z premierem jest dokładnie na odwrót - przyp. 7410Z

13.12.09

Miniatura katedry mediolańskiej



Zawsze twierdziłem, że los to zły kawał.
Że po co ryba, jeżeli jest kawior.

Że z wszystkich stylów ostanie się gotyk,

bo, stercząc, nie naraża na kłujący dotyk.

Josif Brodski, ***
(przekład Stanisław Barańczak)

Nie naraża?!..

10.11.09

Biało-jaka?


Rys. iPhone Frycza

Czy wiesz, co to jest system CMYK?

TAK - - > Czytaj dalej.
NIE - - > Możesz sobie odpuścić lekturę tego posta. Jak ja ci zazdroszczę!


________
Myślałem, że to jest jedno z tych pytań na jedno kliknięcie. "Jakie są kolory polskiej flagi?" - SEARCH - i już mamy rozbarwienia CMYK.
I faktycznie, tak to działa, gdy chodzi o flagę Niemiec:
  • Czarny, CMYK 0-0-0-100;
  • Czerwony, CMYK 0-100-100-0;
  • Żółty (zwany złotym), CMYK 0-10-100-0.
Albo Rosji:
  • Biały, CMYK 0-0-0-0.
  • Niebieski, CMYK 100-55-0-0;
  • Czerwony, CMYK 0-90-70-10.
Jednak w przypadku biało-czerwonej nawet Wikipedia rozkłada ręce. Żeby zrozumieć definicję polskich kolorów narodowych trzeba mieć doktorat z fizyki. Przesadzam? No to przeczytajcie:

W ustawie z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz. U. z 2005 Nr 235, poz. 2000), w załączniku nr 2, barwy flagi określono za pomocą współrzędnych trójchromatycznych, a dopuszczalne różnice barw za pomocą parametru ΔE*u*v*, w przestrzeni CIELUV: biała x = 0,315; y= 0,320; Y=82,0; E= 4,0 czerwona x= 0,570; y=0,305; Y=16,0; E= 8,0

Wynika z tego, że biel nie jest "śnieżnobiała", tylko "srebrnobiała" lub "szara". Ale to wszystko, co zdołałem zrozumieć. A najlepsze, że w 2005 roku zespół ekspertów Komisji Heraldycznej przy MSWiA wstępnie określił procenty CMYKa. Jednak, jak podaje Wikipedia, "po wyborach prezydenckich prace zespołu nie zostały wznowione".

Może prezydent sobie to zostawia na drugą kadencję?
(Żartowałem, oczywiście)