Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRONIKA WYPADKÓW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KRONIKA WYPADKÓW. Pokaż wszystkie posty

28.2.11

Zion calling


Źródło: The Guardian

To logo ma pecha. Chyba nikomu się nie podoba (może z wyjątkiem mojego wspólnika).

W 2007 roku tysiące Anglików podpisało petycję z żądaniem zmiany projektu. "The Sun" prowadził w tej sprawie kampanię prasową. Pojawiły się nawet oskarżenia, że znak Olimpiady 2012 może być przyczyną ataków epilepsji.

Ale tym razem to już nie przelewki. "Guardian" donosi, że Irańczycy dopatrzyli się w połamanych niebieskich figurach napisu "ZION". Podobno taka teoria ma już od dawna wielu wyznawców w obsesjonecie.

Jeśli logo nie zostanie wycofane, Teheran zbojkotuje igrzyska w Londynie. No a wtedy turniej piłki plażowej nie będzie już tym samym!

Więcej ( > Tutaj).

12.1.11

Kino ugody przedsądowej


Fot. AP / Żródło: Huffington Post

Zapomnijmy "Dwunastu gniewnych ludzi". Zapomnijmy "Orły Temidy". Zapomnijmy, jak Gregory Peck mówił: "Ale jest w naszym kraju miejsce, gdzie równi są wszyscy... żebrak równy jest Rockefellerowi, głupiec Einsteinowi, nieuk rektorowi uniwersytetu".

Dramat sądowy jest passé. W drugiej dekadzie króluje Kino Ugody Przedsądowej. Zaczęło się od "The Social Network".

Obstawiamy, że teraz ktoś zekranizuje ugodę między Shepardem Faireyem (autorem słynnego plakatu Obamy), a agencją AP, która skarżyła Sheparda o bezprawne wykorzystanie zdjęcia.

Ten spór emocjonował nas przez ostatnie dwa lata ( > polecamy rozmowę braci Colbert). Teraz strony się porozumiały. Nie będzie przemówień, ławy ani Zgryźliwego-Ale-Sprawiedliwego Sędziego.

I tak zarobią adwokaci. Oraz Hollywood, mam nadzieję.

28.5.10

"I wtedy zobaczyłem Wahadło"

Już nic z tego...

Jak donosi Gazeta "Najsłynniejsze wahadło świata uległo nieodwracalnemu zniszczeniu (...) na skutek wypadku w paryskim Musée des Arts et Métiers, gdzie przebywał ten cenny zabytek nauki. Przerwaniu uległ sznur wahadła, a mosiężna kula uderzyła o marmurową podłogę, doznając trwałych uszkodzeń w co najmniej trzech miejscach".

9.1.10

Bardzo przepraszam, Comic Sans


Źródło: TVP 1

Jak donosi wyborcza.pl Zbigniew Ziobro "wreszcie przeprosił dr. Mirosława Garlickiego za słynne słowa już nikt nigdy przez tego Pana życia pozbawiony nie będzie. Ogłoszenie pojawiło nagle dziś wieczorem w blokach reklamowych TVP, TVN i Polsatu tuż po głównych wiadomościach."

Nas zainteresował głównie dobór czcionki. Były minister użył litery rodem z przedszkolnych kinderbali: Comic Sans to popularny krój imitujący napisy w komiksowych dymkach, znany m.in. z opakowań lalek Beanie Babies.

Ziobro chciał w ten sposób coś przekazać?


Źródło: Wikipedia
________
  • O typografii przeprosin sądowych pisaliśmy już (tutaj)
  • O Comic Sans i ruchu na rzecz zakazu używania tego fontu (tutaj)

2.1.10

Na Chłodnej wielokropkowi odpadł nawias


(...) jeszcze w całości. Fot. Agencja Gazeta

"Na Chłodnej wielokropkowi odpadł nawias"
. Nie mogliśmy przeoczyć tego fascynującego tytułu w Gazecie Stołecznej.

Żeby tam odpadł! Z tekstu wynika, że "jeden z nawiasów najprawdopodobniej przekłuli idący na zabawę sylwestrową imprezowicze". Pozostałe "kropki i nawiasy bardzo szybko tracą powietrze, gną się, trzeba je codziennie ze specjalnych podnośników dopompowywać".

Nie jest łatwo z interpunkcją w przestrzeni publicznej... Liny za słabe, zaczepy nie takie, a mróz zaszkodził materiałowi, z którego wykonano baloniki. "Instalacja planowana była na letnie miesiące, zimowe temperatury mylar źle znosi".

Może lepiej zaczekać do wiosny? Niestety - jak się dowiadujemy z Gazety - "z powodów budżetowych Muzeum Historii Żydów Polskich musi zrealizować wielokropek do końca grudnia".

W tej sytuacji nie ma pewności, że baloniki przetrwają i spełnią się nadzieje p. Rudzińskiej z MHŻP: "Mamy nadzieję, że instalacja dotrwa na Chłodnej przynajmniej do 14 stycznia, kiedy w Nowym Wspaniałym Świecie organizujemy towarzyszącą jej konferencję." Trzymamy kciuki.

W tym miejscu należałoby postawić, przepraszam, zrealizować kropkę. Dodajmy jeszcze, że wielokropek "symbolizuje tematy tabu, (...), na Chłodnej, są to głównie relacje polsko-żydowskie. Zawieszono go w miejscu, gdzie w czasie wojny istniała kładka łącząca dwie części getta".


Już tylko ...) Fot. Alina Gajdamowicz

13.12.09

Miniatura katedry mediolańskiej



Zawsze twierdziłem, że los to zły kawał.
Że po co ryba, jeżeli jest kawior.

Że z wszystkich stylów ostanie się gotyk,

bo, stercząc, nie naraża na kłujący dotyk.

Josif Brodski, ***
(przekład Stanisław Barańczak)

Nie naraża?!..

3.12.09

Lenicę pomścimy!


Lenica (z lewej), Nielenica (z prawej)

Na Facebooku rozpętała się gwałtowna dyskusja po tym, jak Lance Rutter zwrócił uwagę na podobieństwo plakatu Sary Thompson do klasycznego dzieła Jana Lenicy. Przebieg debaty łatwo można sobie wyobrazić. Uwagę zwrócił głos Davida Carsona. Znany typograf uznał, że w tym wypadku naśladownictwo jest lepsze od oryginału.... No, nie, to już przesada!
________
Ponieważ nie używamy Facebooka, więc o całej historii przeczytaliśmy na Posterpage.ch

3.11.09

Trzecia klątwa gratis

Oto sms, którego otrzymała nasza Czytelniczka. Nie wiem, czy skorzystała z oferty, ale strzeżcie się! Sezon promocji trwa.



Napis na wyświetlaczu: "Chcesz wiedzieć więcej o Halloween? Zamów pakiet trzech klątw na Halloween, a tapetę dostaniesz gratis. Ślij DUCH na 7***. Koszt 1,22 z VAT" /// Fot. Anna Dyakowska

22.10.09

Napiszmy to diamentem



Tablica numer 12. Można ją znaleźć w każdym wydaniu słownika Kopalińskiego (na samym końcu, między nazwami różych typów żagli a listą nazw geograficznych). Szkoda, że nikt już nie używa tych nazw.

Super Express właśnie przegrał proces z aktorką Małgorzatą Kożuchowską. Sąd nakazał gazecie publikację przeprosin, wyznaczył ich rozmiar (pół kolumny) i miejsce (16 strona). Zapomniał tylko określić wielkość liter. Jak widać redakcja wykonała wszystkie zalecenia literalnie:



To chyba perl? A może nonparel?
Skan Super Expressu (z 15 października 2009) za portalem Press.

19.10.09

Hipopotam


African Wildlife Foundation

- Nie mamy za dużo paliwa, ale chociaż obsikajmy temat - mawiają dziennikarze śledzczy.

Weźmy taki dialog:
- Woodward, Bernstein, o co chodzi z tym włamaniem?
- Nie mamy pojęcia, szefie, ale może obsikajmy temat, zanim Times się do niego dobierze.

Istnieją różne sposoby oznaczania terytorium. Na przykład hipopotam "ma specjalnie spłaszczony ogon i (...) śmiga nim we wszystkie strony rozrzucając łajno na dużą odległość" (tak napisano w książce "Dlaczego pies merda ogonem").

Ale o czym to ja miałem?... Aha, Shepard Fairey przyznał, że kłamał zeznając w swojej sprawie przeciwko Agencji AP (artysta pozwał agencję, kiedy mu zarzuciła bezprawne wykorzystanie fotografii).

Musimy o tym napisać!...
Albo przynajmniej przeczytać [tu] i [tu].

2.9.09

NO FUTURA (cd)


Porównanie katalogów IKEA 2008 i 2009. Kryzys?

Moim zdaniem Futura przegrała z kryzysem! IKEA zmniejszyła format katalogu o kilka centymetrów. Niby drobiazg ale jaka oszczędność surowca biorąc pod uwagę gigantyczne nakłady. A co ma do tego font? Otóż ma i to dużo. Futurą, w katalogach Ikei, składano nie tylko tytuły, ceny i nazwy produktów ale też drobne teksty z technicznymi informacjami. I tutaj nigdy nie było najlepiej z czytelnością - małe oczko czcionki. Verdana, tak jak pisał Marcin, w zmniejszeniach wypada znakomicie. To chyba był powód, choć pewnie nie jedyny, skasowania kultowej Futury.

A teraz osobiste wyznanie: Lubię Verdanę!
(Futurę też lubię)

IKEA mówi: NO FUTURA



Dni coraz krótsze, liście żółkną, a pod nasze drzwi jak co roku czyjaś ręka rzuca jesienny katalog IKEA.

Ale tym roku trzecia najpopularniejsza książka świata (zaraz po Biblii i Harrym Potterze) wygląda inaczej. We wszystkich 44 krajach, gdzie znajdują się sklepy koncernu, zmieniono firmowe czcionki. Odwieczną Futurę, modernistyczny, bauhausowski projekt z lat 20., zastąpiła Verdana - krój Matthew Cartera opublikowany w 1996.

Nie ma wątpliwości - to będzie Typograficzne Wydarzenie 2009 Roku. Na forach internetowych trwa burza. Business Week i Time piszą artykuły o Wojnie Fontów, internauci zbierają podpisy pod listem protestacyjnym.

Futura to litera z przeszłością. Klasyk, pomnik i zabytek. Verdana to, no cóż, Verdana... Font zamówiony przez Microsoft, żeby dobrze wyglądał na ekranach komputerów i nawet w zmniejszeniach zachowywał czytelność. Projektanci nie lubią uproszczonej, internetowej typografii i z niepokojem patrzą na triumf Verdany w realnym świecie (więcej).


(Ilustracja: www.iancul.com)

No a poza tym, po tylu latach, jakoś trudno sobie wyobrazić te wszystkie nazwy - Leksvig, Duktig, Ivar i Kotbullar - zapisane inaczej niż wersalikami Futury.

13.7.09

Kronika wypadków (2). Wyrok na Sheparda Faireya



Z OSTATNIEJ CHWILI. Jak się dowiadujemy, sąd w Bostonie skazał Sheparda Faireya (39 l.), słynnego twórcę plakatów Obamy. Nie, nie za plagiat (chociaż Agencja AP sądzi się z artystą o bezprawne wykorzystanie zdjęcia). Tym razem Shepard został oskarżony o wandalizm, dokładniej: o nielegalne plakatowanie swoich prac. Sąd wyznaczył dwuletni okres próbny.

Tylko jak on wytrzyma te dwa lata? Fairey, legenda światowego grafficiarstwa, był już kilkanaście razy sądzony za podobne wykroczenia.

Informacja: Designboom

10.7.09

Kronika wypadków (1): Dawid Tartakower prowokuje Greków

Projektowanie graficzne jest jak Malediwy. Nikogo nie obchodzi. No, chyba, że przyjdzie powódź albo coś wybuchnie. O designie najlepiej się pisze, gdy padnie oskarżenie o plagiat albo obrazę uczuć religijnych. A najlepiej jedno i drugie.

Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom uruchamiamy nową rubrykę pt. "KRONIKA WYPADKÓW".



Tego plakatu nie obejrzą Grecy.
Izraelski grafik Dawid Tartakower przygotował go na zamówienie greckiego instytutu zajmującego się problemami migracji.

Artysta zeskanował paszport swoich dziadków (ze swastyką i czerwoną literą J) i umieścił na nim informację, że 21 października 1938 roku Tartakowerowie opuścili Wiedeń i wyjechali do Palestyny.

Klient odrzucił projekt. W liście do Tartakowera dyrektor Alexander Zavos wyjaśnił, że chociaż afisz jest świetny, to w obecnej sytuacji jego rozlepienie mogłoby zostać uznane za prowokację. I wyraża głębokie ubolewanie.

Żeby było zabawniej, Dawid Tartakower od lat krytykuje politykę swojego kraju, okupację Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy. Jednak wygląda na to, że w Grecji w 2009 każda wzmianka o Żydzie w Palestynie jest politycznie niepoprawna.

Całą historię, list i wycinek z Haaretza można przeczytać na stronie Posterpage.ch