Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DZIENNIK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DZIENNIK. Pokaż wszystkie posty

12.9.09

Pluszaki i rozrabiaki



Dobiegła końca krótka i burzliwa historia Dziennika. Dziś ukazał się ostatni numer. 7410Z pozdrawia Anię, Andrzeja, Konrada i Tomka. Do zobaczenia!

P.S. Coś się kończy, coś się zaczyna. Wirtualne Media donoszą: Wydawnictwo Egmont Polska wprowadza na rynek kwartalnik "Pluszaki Rozrabiaki Wydanie Specjalne". Każdy z numerów magazynu poświęcony będzie jednemu z tytułowych bohaterów, a pismo położy większy nacisk na rozrywkę od regularnego wydania "Pluszaków i Rozrabiaków".

9.5.09

Przegląd prasy: Jak przejść do historii

W dzisiejszym "Magazynie Dziennika" artykuł Agaty Zambrowicz o Google Street View w Warszawie. Nas szczególnie poruszyła historia niejakiego Marcina (grafika z Grochowa):

Dowiedzenie się, kiedy i jakimi ulicami będzie przejeżdżał samochód Google, jest utrzymywane w ścisłej tajemnicy. Dlaczego? Wejście w kadr kamery to niemal przejście do historii, firma nie chce prowokować politycznych manifestacji, nachalnej reklamy, artystycznych prowokacji, wszystkiego, co nieprzewidywalne i kontrowersyjne.

Marcin, grafik z Warszawy, miał szczęście zobaczyć wóz Google’a na swojej ulicy. "Gdy dostrzegłem samochód z zamontowanym na dachu masztem, na którym przyczepiona była jakaś dziwna aparatura, pomyślałem, że ktoś kogoś tu próbuje namierzyć" - mówi. "Było dosyć wcześnie rano, na ulicy pusto. Samochód jeździł bardzo powoli małymi uliczkami na Grochowie (...) wóz Google’a przejechał koło mnie kilkakrotnie, więc mam nadzieję, że umieszczą moje zdjęcie w internecie" - dodaje.


Więcej w internecie (ale lepiej w kiosku!)

2.5.09

Małe łodzie w Magazynie Dziennika



Początek mojego artykułu z sobotniego Magazynu Dziennika (2-3.05.2009):

W ciemnych pomieszczeniach umieszczono olbrzymie ekrany. Widać dużo błękitu. Morze Śródziemne, pejzaż jak z folderów turystycznych. Długie ujęcie na cmentarzysko starych łodzi. Na plaży bawią się dzieci. Kamera wyławia szczegół: czerwony t-shirt wyrzucony przez wodę. Obrazy stają się dramatyczne. Fale. Łódź. Ktoś walczy z wodą i tonie. Widać sylwetki tych, którym udało się wydostać na brzeg. Mężczyznę niosącego czyjeś bezwładne ciało. Parę w barokowej sali balowej. I ludzkie zwłoki przykryte folią.

W projekcie Isaaca Juliena występują aktorzy, profesjonalni tancerze. Jednak scena z ciałami nie jest wytworem wyobraźni, a Centrum Sztuki Współczesnej dobrze wybrało termin ekspozycji. Z początkiem wiosny, gdy pogoda się poprawia, łodzie z nielegalnymi imigrantami wyruszają z Afryki w stronę Europy. Nie wszystkie dotrą do celu. We Włoszech i Hiszpanii właśnie zaczyna się sezon, gdy morze wyrzuca ludzkie zwłoki na hotelowe plaże.

Boat people to wstydliwy problem Europy. Szacuje się, że w ciągu ostatniej dekady w falach Morza Śródziemnego zginęło ponad 13 tysięcy uchodźców. Mimo to migracja nie słabnie, ludzie wędrują przez całą Afrykę, autobusami lub pieszo przeprawiają się przez Saharę, by za ostatnie pieniądze opłacić przemytników, którzy z marokańskiego lub libijskiego wybrzeża zabiorą ich do lepszego świata. W 2008 roku tą drogą przybyło do Unii Europejskiej ponad 67 tysięcy osób.
(Cały artykuł: tutaj).

Isaac Julien "WESTERN UNION: small boats"
Centrum Sztuki Współczesnej 26.04 - 7.06.2009

24.4.09

Wesołych Świąt

Przyznano nagrody Grand Front. W kategorii gazet ogólnopolskich wygrała Gazeta Wyborcza (co odnotowujemy). Drugie miejsce przypadło Dziennikowi i jego świątecznej okładce zaprojektowanej przez Annę Dyakowską (co odnotowujemy z entuzjazmem). Diabła z aniołem narysował Tomek Walenta. Gratulacje!


Tygodnik Powszechny został wyróżniony za Książki w Tygodniku.
Pozostałych laureatów można obejrzeć tutaj.